Wroobelek

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądają 10 wpisy - 1 przez 10 (z 10 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #8563
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    Musisz mieć linę i z nią wejść na exit grid (zielone pole). Liny najlepiej poszukać PRZED rozmową z Malcolmem. Przeszukaj jaskinię przed wejściem do laboratorium – tam, gdzie byli raiderzy zlecający Ci zadanie z odnalezieniem i użyciem detonatora.

    #8462
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    W Fortecy Ghuli w pomieszczeniu Kapitana jest konsola, z której odczytujemy lokalizację faktycznej siedziby ghuli. Można na nim zdobyć nieograniczoną ilość punktów doświadczenia. Używając nauki (klawisz 7) klikamy na niego i przy powodzeniu zdobywamy 126 XP, a przy porażce 15. Ja robiłem to przy nauce wyśrubowanej do poziomu 144% i po chwili dobiłem brakujące kilka tysięcy XP do poziomu 14.

    Fajnie, że do Hummera wchodzi 6 osób. W oryginale z tego co pamiętam wchodziło 4. Cała drużyna mieściła się dopiero w transporterze opancerzonym.

    W Nekropolii rozmawiałem z Derekiem nie otwierając jego celi. Podziękował mi (nie wiem za co) i skierował do Wilsona, choć wcale go nie uwolniłem, bo rozmawiałem przez kratę.

    W schronie z DargH-iem jest szafka, której nie mogłem otworzyć posiadając 206% lockpicka (posiłkowałem się wytrychem elektrycznym w lewej i rozszerzonym zestawem wytrychów w prawej łapie, pancerz zdjąłem). Czy ma ona jakieś znaczenie przy alternatywnym przebiegu fabuły?

    W Fabryce toksyn wciąż nie da się grać w trybie turowym. Po otwarciu bramy w chwili zamknięcia okienka z wypowiedzią ghula, iż „to nie ich ciężarówka” gra wywala do Windowsa. Pozostaje tylko real time. Jakakolwiek próba włączenia tur, z chwilą rozpoczęcia walki (czyli uruchomienia trybu turowego) kończy się na pulpicie Windowsa.

    #8461
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    Podoba mi się. Doszedłem do fortecy Ghuli targając za sobą crowę zawsze i wszędzie – nigdzie nie utknęła i jeśli weszła, to mogła wyjść. Nie sprawdzałem jedynie hotelu w Nowym Chicago. Widzę, że Suehe w końcu może nosić pancerze – zawsze korciło mnie, by mu zarzucić na grzbiet tą skórę z ekwipunku i nareszcie jest to możliwe. Swoją drogą, ma lepsze staty od pancerza bojowego.
    Jedyny babol, który mnie prześladuje, to wywalanie do pulpitu na trzech kwadratach sąsiadujących z Bractwem Stali (na lewo, lewo+góra i 2xlewo+góra od bunkra BS). Prawdopodobnie związane jest to z próbą wczytania jakiegoś randoma, bo w tych kwadratach spotkałem Drużynę Marzeń, Sprzedawcę samochodów, Ciężarówkę z piwem i Oddział Imperium, więc prawdopodobieństwo odkrycia kolejnego easter egga jest wysokie.Radzę sobie w ten sposób, że po prostu unikam wchodzenia na te kwadraty mapy. Wrócę z urlopu do domu, to spróbuję przeinstalować Awakena i sprawdzę, czy to coś da.

    #8458
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    Który to ten mój dom w Nowym Chicago? Bo dostałem od Gaatora klucze, a nie mogę znaleźć zamka. Te metalowe na tyłach sklepu przy zachodnim wejściu do miasta już dawno otworzyłem wytrychem. Po ich zamknięciu (też wytrychem) kluczem nie da się ich otworzyć. Wszystkie inne drzwi w mieście są otwarte (do skarbca banku również, bo już go na zlecenie obrobiłem :P).

    Jeszcze jedno: zginął mi samochód zwiadowczy, który zostawiłem na parkingu koło garażu w Nowym Chicago (na szczęście był pusty). Czy to może mieć związek z faktem, że przyprowadziłem drugi taki sam, a nie może być dwóch takich samych samochodów? Jeśli udałoby mi się pozyskać kolejny (np. z patrolu BS) to obecnie posiadany zniknie? Mogę gdzieś bezpiecznie przechowywać posiadane pojazdy bez obawy, że pod moją nieobecność zmienią właściciela?

    Dobra, dom znalazłem.

    #8456
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    Chyba po prostu zwalił mi się sejw, po wczytaniu poprzedniego wszystko OK. A tak swoją drogą – bardzo przyjemne to „testowanie” ;).

    #8449
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    Podczas podróży po mapie wyskoczył mi random, lecz zamiast przenieść się do lokacji ujrzałem taki komunikat:

    Nie udało się odczytać nagłówka misji z:
    tlsGnrctlsGnrcfor/li/ilg_lo_rvlDRfa___Etlr
    btn/lhand_dnt1

    Przy próbie wczytania ostatniego zapisu wysypała się gra. Po restarcie gry ostatni zapis (szybki) wczytał się normalnie. Niestety, jakakolwiek próba ruszenia się po mapie świata kończy się crashem i wylotem do Windowsa.
    Moja drużyna liczy cztery osoby: ja, Tess, crowa i Zabójca Iguan. Chwilowo poruszam się trzema samochodami, gdyż normalnie jeżdżę Corvegą, Buggy zdobyłem u bandytów, a pojazd zwiadowczy zgarnąłem właśnie w randomie u sprzedawcy samochodów. Chciałem dwa z nich odstawić do Nowego Chicago, ale gra nie daje mi szansy. W jednym samochodzie wożę swój dobytek, a śmieci do opylenia nosi crowa. Nie powiem, jest tego sporo.

    Dobra, wczytałem poprzedni zapis. Udało mi się znów znaleźć sprzedawcę samochodów, znów zgarnąłem trzeci pojazd i tym razem bez przeszkód udało mi się dotrzeć do Wieży Michaiła.

    #8447
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    Dobra, znalazłem obóz bandytów. Okazuje się, że przechodząc grę kiedyś, bardzo wiele przegapiłem idąc na skróty.

    #8446
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    Wziąłem od Gaatora z NC zlecenie na zrobienie porządku z Chanami i utknąłem. Za Chiny nie pamiętam gdzie ich szukać – żadna nowa lokacja na mapie mi nie doszła. Bimbrownię wysadziłem bez uszkodzenia właścicieli, następnie wróciłem i oczyściłem lokację – ale to nie to. Znalazłem za to bazę ŻN i Nekropolię, ale zdaje się, że za wcześnie – nic się tam nie dzieje i z nikim nie można pogadać.

    Błąd z wyrzucaniem na mapę świata po wjechaniu do Płonącego Miasta samochodem więcej się nie powtórzył – kilkukrotnie przyjeżdżałem do niego Corvegą i nie udało mi się ponownie spowodować błędu.

    #8443
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    Błąd ortograficzny: w Nowym Chicago Jenny zleca napad na bank. W wypowiadanej przez nią kwestii jest „szantarzuje” zamiast „szantażuje”.

    #8442
    Avatar
    Wroobelek
    Participant

    W specjalnym randomie musiałem utłuc Kmiecia :(. Niby w nagrodę za wsparcie go w potyczce dał mi crowę, ale już na początku strzelaniny sam uwalił się w furtce w taki sposób, że po wszystkim crowa nie mogła wyjść z zagrody.

  • Autor
    Wpisy
  • #8563
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    Musisz mieć linę i z nią wejść na exit grid (zielone pole). Liny najlepiej poszukać PRZED rozmową z Malcolmem. Przeszukaj jaskinię przed wejściem do laboratorium – tam, gdzie byli raiderzy zlecający Ci zadanie z odnalezieniem i użyciem detonatora.

    #8462
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    W Fortecy Ghuli w pomieszczeniu Kapitana jest konsola, z której odczytujemy lokalizację faktycznej siedziby ghuli. Można na nim zdobyć nieograniczoną ilość punktów doświadczenia. Używając nauki (klawisz 7) klikamy na niego i przy powodzeniu zdobywamy 126 XP, a przy porażce 15. Ja robiłem to przy nauce wyśrubowanej do poziomu 144% i po chwili dobiłem brakujące kilka tysięcy XP do poziomu 14.

    Fajnie, że do Hummera wchodzi 6 osób. W oryginale z tego co pamiętam wchodziło 4. Cała drużyna mieściła się dopiero w transporterze opancerzonym.

    W Nekropolii rozmawiałem z Derekiem nie otwierając jego celi. Podziękował mi (nie wiem za co) i skierował do Wilsona, choć wcale go nie uwolniłem, bo rozmawiałem przez kratę.

    W schronie z DargH-iem jest szafka, której nie mogłem otworzyć posiadając 206% lockpicka (posiłkowałem się wytrychem elektrycznym w lewej i rozszerzonym zestawem wytrychów w prawej łapie, pancerz zdjąłem). Czy ma ona jakieś znaczenie przy alternatywnym przebiegu fabuły?

    W Fabryce toksyn wciąż nie da się grać w trybie turowym. Po otwarciu bramy w chwili zamknięcia okienka z wypowiedzią ghula, iż „to nie ich ciężarówka” gra wywala do Windowsa. Pozostaje tylko real time. Jakakolwiek próba włączenia tur, z chwilą rozpoczęcia walki (czyli uruchomienia trybu turowego) kończy się na pulpicie Windowsa.

    #8461
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    Podoba mi się. Doszedłem do fortecy Ghuli targając za sobą crowę zawsze i wszędzie – nigdzie nie utknęła i jeśli weszła, to mogła wyjść. Nie sprawdzałem jedynie hotelu w Nowym Chicago. Widzę, że Suehe w końcu może nosić pancerze – zawsze korciło mnie, by mu zarzucić na grzbiet tą skórę z ekwipunku i nareszcie jest to możliwe. Swoją drogą, ma lepsze staty od pancerza bojowego.
    Jedyny babol, który mnie prześladuje, to wywalanie do pulpitu na trzech kwadratach sąsiadujących z Bractwem Stali (na lewo, lewo+góra i 2xlewo+góra od bunkra BS). Prawdopodobnie związane jest to z próbą wczytania jakiegoś randoma, bo w tych kwadratach spotkałem Drużynę Marzeń, Sprzedawcę samochodów, Ciężarówkę z piwem i Oddział Imperium, więc prawdopodobieństwo odkrycia kolejnego easter egga jest wysokie.Radzę sobie w ten sposób, że po prostu unikam wchodzenia na te kwadraty mapy. Wrócę z urlopu do domu, to spróbuję przeinstalować Awakena i sprawdzę, czy to coś da.

    #8458
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    Który to ten mój dom w Nowym Chicago? Bo dostałem od Gaatora klucze, a nie mogę znaleźć zamka. Te metalowe na tyłach sklepu przy zachodnim wejściu do miasta już dawno otworzyłem wytrychem. Po ich zamknięciu (też wytrychem) kluczem nie da się ich otworzyć. Wszystkie inne drzwi w mieście są otwarte (do skarbca banku również, bo już go na zlecenie obrobiłem :P).

    Jeszcze jedno: zginął mi samochód zwiadowczy, który zostawiłem na parkingu koło garażu w Nowym Chicago (na szczęście był pusty). Czy to może mieć związek z faktem, że przyprowadziłem drugi taki sam, a nie może być dwóch takich samych samochodów? Jeśli udałoby mi się pozyskać kolejny (np. z patrolu BS) to obecnie posiadany zniknie? Mogę gdzieś bezpiecznie przechowywać posiadane pojazdy bez obawy, że pod moją nieobecność zmienią właściciela?

    Dobra, dom znalazłem.

    #8456
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    Chyba po prostu zwalił mi się sejw, po wczytaniu poprzedniego wszystko OK. A tak swoją drogą – bardzo przyjemne to „testowanie” ;).

    #8449
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    Podczas podróży po mapie wyskoczył mi random, lecz zamiast przenieść się do lokacji ujrzałem taki komunikat:

    Nie udało się odczytać nagłówka misji z:
    tlsGnrctlsGnrcfor/li/ilg_lo_rvlDRfa___Etlr
    btn/lhand_dnt1

    Przy próbie wczytania ostatniego zapisu wysypała się gra. Po restarcie gry ostatni zapis (szybki) wczytał się normalnie. Niestety, jakakolwiek próba ruszenia się po mapie świata kończy się crashem i wylotem do Windowsa.
    Moja drużyna liczy cztery osoby: ja, Tess, crowa i Zabójca Iguan. Chwilowo poruszam się trzema samochodami, gdyż normalnie jeżdżę Corvegą, Buggy zdobyłem u bandytów, a pojazd zwiadowczy zgarnąłem właśnie w randomie u sprzedawcy samochodów. Chciałem dwa z nich odstawić do Nowego Chicago, ale gra nie daje mi szansy. W jednym samochodzie wożę swój dobytek, a śmieci do opylenia nosi crowa. Nie powiem, jest tego sporo.

    Dobra, wczytałem poprzedni zapis. Udało mi się znów znaleźć sprzedawcę samochodów, znów zgarnąłem trzeci pojazd i tym razem bez przeszkód udało mi się dotrzeć do Wieży Michaiła.

    #8447
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    Dobra, znalazłem obóz bandytów. Okazuje się, że przechodząc grę kiedyś, bardzo wiele przegapiłem idąc na skróty.

    #8446
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    Wziąłem od Gaatora z NC zlecenie na zrobienie porządku z Chanami i utknąłem. Za Chiny nie pamiętam gdzie ich szukać – żadna nowa lokacja na mapie mi nie doszła. Bimbrownię wysadziłem bez uszkodzenia właścicieli, następnie wróciłem i oczyściłem lokację – ale to nie to. Znalazłem za to bazę ŻN i Nekropolię, ale zdaje się, że za wcześnie – nic się tam nie dzieje i z nikim nie można pogadać.

    Błąd z wyrzucaniem na mapę świata po wjechaniu do Płonącego Miasta samochodem więcej się nie powtórzył – kilkukrotnie przyjeżdżałem do niego Corvegą i nie udało mi się ponownie spowodować błędu.

    #8443
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    Błąd ortograficzny: w Nowym Chicago Jenny zleca napad na bank. W wypowiadanej przez nią kwestii jest „szantarzuje” zamiast „szantażuje”.

    #8442
    Avatar
    Wroobelek
    Participant
    • Offline

    W specjalnym randomie musiałem utłuc Kmiecia :(. Niby w nagrodę za wsparcie go w potyczce dał mi crowę, ale już na początku strzelaniny sam uwalił się w furtce w taki sposób, że po wszystkim crowa nie mogła wyjść z zagrody.

Przeglądają 10 wpisy - 1 przez 10 (z 10 w sumie)