13 września 2015 o 11:54
#3297
Klucznik
Potwierdzam! Gra na pewno mile zaskakuje. Widać jednak, że więcej nacisku położono na tryb rozwałki samochodem i walki wręcz, niż na poruszanie się Maxa na nogach. Chodzi trochę kiczowato, łatwo spaść z jakiejś krawędzi i da się wchodzić na przeszkody tylko w określonych miejscach (jak w drugim Wieśku).
Jest to jednak jedyna większa wada, jaka przychodzi mi na myśl. Poza tym, gra jest świetna. Satysfakcja z rozwalenia całego konwoju wrogiej frakcji jest ogromna.
Gra daje dużo zabawy i sprawia, że chce się do niej wracać.

Przydałby się poradnik zawierający Restoration Project (różne wersje).