Moim zdaniem, łatwiej jest tworzyć mody na silniku gry Fallout2 niż na Fonline. Główna róznica jest taka, że silnik Fonline jest elastryczny i pozwala na zaprogramowanie niemalże dowolnego zachowania się gry, natomiast silnik Fallout2 jest pod tym względem ograniczony. Jednak do pracy z FOnline wymagana jest dobra znajomość programowania obiektowego AngelScript, a jest to dosyć trudna sprawa.
Gdybym teraz miał zamiar podjąć się pracy nad tworzeniem moda, to wybrałbym silnik Fallout2.
Zobaczcie, ile jest modów zrobionych do Fallout2, a ile do Fonline. W Fonline wszystkie w jakiś sposób opierają się na pradawnym Fonline TLA SDK i są to poza jednym chyba wyjątkiem, multiplayerowe serwery. A my oczekujemy raczej przygody singleplayer, prawdziwego RPG w świecie postnuklearnym z klimatem Fallouta 🙂
