Duck and Cover na naszym kanale z polskimi napisami

Czym jest Duck and Cover? Ano, oprócz znanego serwisu poświęconego Falloutom, jest to stary, ale niemal kultowy filmik instruktażowy dla uczniów amerykańskich szkół. Stał się na tyle inspirujący, ze wspomniana strona, właśnie od jego tytułu wzięła swoją nazwę.

Filmik został nakręcony w 1951 roku i, moim zdaniem, doskonale oddaje nastroje towarzyszące zimnej wojnie. Głosi on, że dzieci muszą stale pamiętać o niebezpieczeństwie, jakie niesie bomba atomowa. Czy to w szkole, czy podczas zabawy, czy to na wakacjach – stale mają myśleć i pamiętać, by szukać schronienia, gdy tylko zauważą błysk eksplozji.

Pozwoliłem sobie dokonać tłumaczenia. Niestety musiałem to robić ze słuchu, ale myślę, że poziom nie jest zbyt tragiczny.

Wspomniany film można obejrzeć na oficjalnym kanale Cornera. Zachęcam do odwiedzenia go w celu oglądnięcia również innych filmów postapokaliptycznych i falloutowych. Dla Waszej wygody wklejam Duck and Cover prosto do tego newsa.

Aktualizacja kanału YouTube

Nie wiem, ilu z Was odwiedza nasz kanał na YouTube. Mam nadzieję, że niedługo to się zmieni. Od kilku dobrych dni wrzucam tam filmiki falloutowe. Obowiązkowo pokazują się nowe odcinki naszego cyklu Zagrajmy w Fallout. Cykl ten ma już 11 odcinków. Pokazuje Wam najciekawsze rzeczy i zadania, które można odkryć i wykonać, grając w kultowego pierwszego Fallouta.

Oprócz tego na kanale pojawiają się ciągle nowe filmiki wyciągnięte żywcem z dwóch pierwszych Falloutów. Są to intra, przerywniki filmowe, przemowy kluczowych postaci…

Trafiłem też ostatnio na coś bardzo ciekawego. Prawie rok temu, nasz rodak o ksywce Fex pobił rekord świata w ukończeniu Fallouta na czas. Jego wynik to zaledwie 6 minut i 54 sekundy. Filmik z tej rozgrywki również znalazł się na naszym kanale. Możecie go zobaczyć tutaj.

Na koniec dodam tylko, że większość filmików można wyświetlić w youtubowym HD. Dostajecie więc obraz o takiej samej jakości, jaki oferuje gra w standardowej rozdzielczości.

Zagrajmy w Fallout!

To nieprawda, że stare Fallouty odeszły do lamusa i nie mogą już nic zaoferować graczom.Fallout Corner twierdzi inaczej i rozpoczyna akcję promocji tego, co być może zaczyna być zapomniane. W tym właśnie celu na Youtube będzie się ukazywała pierwsza audycja „filmowa” spod znaku FC.
Co zostanie w niej zaprezentowane? Ano granie w pierwszą część serii – kultowego Fallouta. Tak po prostu granie? – zapytacie. Ano tak – w końcu akcja nosi nazwę Zagrajmy w Fallout. Nie chcę jednak, żeby to było zwykłe nudne pokazywanie Wam mojej gry. Każdy odcinek będzie okraszony licznymi komentarzami (w formie tekstowej). Zamierzam za ich pomocą nie tylko zwracać uwagę na ważne momenty gry, ale także podawać informacje, o których niewiele osób wie, rozwiązania, które odkryła jedynie garstka.

Postaram się, żeby nowe odcinki pojawiały się jak najczęściej. Od razu ostrzegam, że filmiki nie mają oryginalnego dźwięku z gry. Nie mogłem znaleźć programu do nagrywania gry, który by go poprawnie zgrywał. W zamian podłożyłem ścieżki dźwiękowe pasujące do poszczególnych lokacji.

Na początek macie trzy pierwsze odcinki. Gdy uda się doprowadzić to do końca, powstanie swego rodzaju wideo solucja do pierwszego Fallouta. Taki właśnie jest mój zamiar.

Zagrajmy w Fallout 2 – zbiór 26 filmików

Szperając ostatnio po YouTube trafiłem na kolekcję bardzo fajnych filmików użytkownika Ozim, pod wspólnym tytułem Zagrajmy w Fallout 2. Autor tych filmików prezentuje nam swoją rozgrywkę, dodając swoje komentarze. Niestety nagrywanie tego „miniserialu” znudziło mu się w Kryptopolis, ale sądzę, że nic nie stoi na przeszkodzie, by ktoś podjął się dokończenia tej video solucji.
Ano, nie pomyliłem się – wszystkie te filmiki można śmiało uznać za video solucję Fallout 2. Zaczynają się od intra i procesu tworzenia postaci, a kończą (niestety) na wizycie w Kryptopolis.

Na próbkę wrzucam przejście Świątyni Prób. Więcej pod linkiem, którego podałem na początku newsa.

Interplay chciał nakręcić falloutowy film

Ausir dotarł do dokumentów, które zawierają, stary, anulowany projekt falloutowego filmu. Okazuje się, że w 1998 roku Interplay planował taką produkcję. Głównymi bohaterami filmu mieli być niejaki Max, bezimienna kobieta i Bohater (czyt. Mieszkaniec Krypty). Fabuła byłaby bardzo oparta na tej, która została przedstawiona w Fallout 1. Nie będę się rozpisywał – wszystko możecie sobie poczytać na Krypcie, pod podanym wyżej linkiem.

Byłyby Mutanty, Mistrz, FEV, GECK, Krypta 13, Hub i wiele innych dobrze znanych nam rzeczy. Niestety dokładny, szczegółowy scenariusz nigdy nie powstał. Widocznie był to tylko luźny pomysł, który nie doczekał się realizacji. Szkoda – Fallout mógł dzięki temu na stałe wpisać się w kanon kina postapo.