Pamiętacie Pociąg Prezydencki z Fallout 3? Okazuje się, że z punktu widzenia silnika gry nie był to pojazd, ale postać niezależna z ogromnym kapeluszem w kształcie pociągu. Natomiast podczas sceny jazdy pociągiem postać gracza tylko widzi wnętrze wagonu, ale tak naprawdę nim nie jedzie.
Silnik, na którym stworzono Fallout 3 – Gamebryo – nie przewidywał czegoś takiego, jak pojazdy. Wszystkie samochody, które widzimy podczas gry są zniszczone i zdolne jedynie do eksplodowania. Jedynym ruchomym „pojazdem” jest pociąg. Skoro silnik gry nie posiadał mechaniki umożliwiającej tworzenie poruszającyh się pojazdów, Bethesda zastosowała pewną sztuczkę.
Pociąg to tak naprawdę postać z kapeluszem w kształcie wagonu. Główny bohater wsiadając do pociągu zostaje tak naprawdę wyposażony w przedmiot, który sprawia, że widzi wnętrze wagonu. „Pociąg” tak naprawdę się nie porusza, a cała podróż jest złudzeniem.
Fallout 4 jest tworzony na innym silniku – Creation. Ten już posiada wszystkie elementy potrzebne do stworznia działających pojazdów, więc jeśli zajdzie potrzeba ich stworzenia, Bethesda nie będzie musiała stosować podobnych sztuczek.