
Kolejne rozczarowanie dla fanów Fallouta. Xbox Showcase niczego nie zmienił
Pokaz Xbox nie przyniósł żadnych zapowiedzi związanych z przyszłością Fallouta. Bethesda ponownie skupiła się wyłącznie na Fallout 76, ignorując resztę marki.
Odbyła się właśnie coroczna prezentacja Xbox Games. Niestety, jako fan Fallouta czuję po niej spory zawód. Podobny do tego, który towarzyszył mi po ostatnim Fallout Day. Wiem, że wielu z nas liczyło na jakiekolwiek znaczące informacje dotyczące przyszłości serii. W mediach i na socialach krążyły nadzieje, że wreszcie usłyszymy potwierdzenie prac nad remasterem Fallout 3. Nic takiego jednak nie pokazano.
Zamiast tego otrzymaliśmy „zwiastun premierowy” nowego trybu w Fallout 76 – trybu, który… miał premierę 2 czerwca. Trudno tu mówić o jakiejkolwiek niespodziance.
Sytuacja, którą dziś zastaliśmy, jest dla mnie dość jednoznaczna: Bethesda nie ma obecnie żadnego pomysłu na Fallouta poza dalszym rozwijaniem Fallout 76. A nawet w tym zakresie nie potrafi pokazać nic naprawdę świeżego. „Premierowy” zwiastun Plag, które pojawiły się w grze pięć dni wcześniej, nie jest ani premierowy, ani szczególnie interesujący.
Wydarzenie Protokół O.C.H.R.O.N.A.
Jedyne nowe informacje, jakie faktycznie wynosimy z dzisiejszego pokazu, dotyczą specjalnego wydarzenia Protokół O.C.H.R.O.N.A., które potrwa od 7 do 15 czerwca. W jego trakcie możecie zdobyć nakrycie głowy oraz malowanie Abraxo na pancerz wspomagany. Jeśli gracze łącznie oczyszczą 500 000 Plag, każdy uczestnik wydarzenia otrzyma również pancerz wspomagany protektora Bractwa. Dodatkowo w tym samym okresie wszyscy gracze mogą za darmo wypróbować abonament Fallout 1st.
Chciałbym mieć dla Was ciekawsze wieści, ale ich po prostu nie ma. Bethesda wydaje się w pełni zadowolona z obecnego status quo i wygląda na to, że dopóki ludzie grają w Fallout 76, studio nie czuje potrzeby, by rozwijać samo uniwersum Fallout w jakimkolwiek innym kierunku.
