- Ten temat ma 5 odpowiedzi, 5 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 7 lat, 4 miesiące temu przez
bosy.
- AutorWpisy
Mikolaj123UczestnikJaka jest wasza ulubiona gadajaca głowa w Fallout 1 ,a jaka w drugiej części ? Możecie tez uzasadnić jeśli chcecie.
Moja ulubiona główka z jedynki jest Mistrz
a z dwójki prezydent Richardson.
szymkow171UczestnikDla mnie Porucznik i Marcus
dm1605UczestnikZabawny i jednocześnie przerażający Harold z Fallout 1 i 2.
SzponixKlucznikDokładnie Harold najlepszy. Zawsze mnie intrygowała ta postać. Tak samo Mistrz. Jego dialogi są mega klimatyczne.
Mikolaj123UczestnikJeśli chodzi o Mistrza to może w jego kwestii klimatyczne nie sa tyle dialogi co to ,że mówi różnymi głosami. To jest bardzo mocna scena najpierw mówi tym swoim głosem ,a potem komputerowymi. Dzieki temu to jest bardzo ciekawe i ciekawie brzmi i w połaczeniu z jego dialogami ,które tez sa dosyc madre tworzy to niezwykle wciagajaca rozmowe. Jeśli chodzi o Harolda to też fajny – taki biedny kawalarz.
bosyUczestnikZawsze lubiłem Laurę i w ogóle klimat katedry. Fallout ma prawie same dobre Talking Heads. Gizmo, Decker, Seth, Morpheus, Killian Darkwater, Butcher, Cabbot są świetni. Tandi, Loxley i Nicole też są nieźli. 😉
- AutorWpisy
