Chryslus Highwayman – samochód w grze Fallout 2

Strona główna » Fallout 2 » Samochód

Chryslus Highwayman (Krążownik Szos) to przedwojenny samochód elektryczny. Posiada on w pełni analogowy system kierowania. Wyposażony w silnik o mocy ponad 800 KM, osiąga 60 mph (97 km/h) w mniej niż sekundę. Model dzieli rozwiązania techniczne z Chryslus Corvegą i słynie z wyjątkowo przestronnego wnętrza, zdolnego pomieścić nawet sześć osób. Dotyczy to też przedstawicieli większych gatunków, takich jak supermutanci czy szpony śmierci.

Pojazd korzysta z wymiennych ogniw paliwowych, a kluczowym elementem jego układu jest kontroler baterii, często ulegający awarii podczas gwałtownego przyspieszania. Opcjonalny regulator przepływu poprawiał zasięg i wydajność, choć wielu kierowców rezygnowało z niego, uznając energię za tanią i łatwo dostępną.

Jak zdobyć autko?

W grze Fallout 2 samochód znajdujesz na dość wczesnym etapie gry. Maszynę znajdziesz na złomowisku w Norze (Den). Niestety, nie będziesz mógł od razu zostać jej właścicielem. Do tego jest potrzebna całkiem spora ilość gotówki ($2000) i specjalna część.

Wszystko zostało opisane w naszej solucji do gry. Tam wyjaśniamy jak zdobyć Kontroler Baterii, więc nie będę się tutaj powtarzał.

Krążownik ułatwia życie

Zdobycie Highwaymana powinno być obowiązkowym elementem każdej rozgrywki. Dzięki temu samochodowi poruszasz się znacznie szybciej po mapie świata, ale ma on też drugą, wielką zaletę. W bagażniku Highwaymana możesz przechowywać nadmiarowy sprzęt. Sprawia to, że nic nie stoi na przeszkodzie, by „chomikować” łupy. Kiedy potrzebujesz gotówki, wystarczy wyjąć graty z bagażnika i udać się do najbliższego kupca.

Zasilanie

Korzystając z Krążownika zużywasz jego energię. Jeśli baterie się wyczerpią, to dalej nie pojedziesz. No chyba, że je doładujesz. W tym celu powinieneś użyć na pojeździe ogniw fuzyjnych lub małych ogniw energetycznych – chodzi po prostu o oba rodzaje amunicji do broni energetycznej.

Samochód można ulepszyć

Ciekawym motywem jest możliwość „tuningowania” naszego samochodu. Zwykle ulepszenia wpływają na dwie rzeczy: szybkość poruszania się po mapie świata i zużycie paliwa.

W Klamath znajdziesz pierwsze ulepszenieRegulator Baterii. Gdy zdobędziesz część, udaj się do Smitty’ego w Den (ten sam, u którego kupujesz samochód). Zamontowanie Regulatora kosztuje $750. Z tym ulepszeniem zużycie energii spada o ok. połowę.

Wizyta w New Reno może zaowocować kolejnymi udogodnieniami. Kiedy po raz pierwszy przyjedziesz do tego miasta samochodem, zostanie od skradziony. Musisz go odzyskać w pokojowy sposób, ponieważ T-Ray (mechanik) potrzebny jest nam żywy. Kiedy samochód wróci w Twoje ręce, możesz zapłacić T-Ray’owi $500 (lub $300, jeśli masz wysoką umiejętność Handel), a zwiększy on szybkość Krążownika i pojemność bagażnika. Po zakończeniu gry możesz odwiedzić dziuplę ponownie, by zamontować talerze grawitacyjne, które dodatkowo zwiększają prędkość i pojemność.

Ostatnie ulepszenie znajdziesz w RNK (NCR). Kiedy pojawisz się na przedmieściach, poszukaj Ratcha, pokazanego na zrzucie ekranu i porozmawiaj z nim. Jeśli rzucisz mu trochę grosza, mężczyzna chętnie opowie o okolicznych plotkach. Za $1000 zamontuje on w samochodzie nowy wlot powietrza (pieszczotliwie nazywa go Klaudią), który jeszcze bardziej zwiększy wydajność silnika, dodając prędkości.

Minusy podróżowania samochodem

    Szybsze podróżowanie i własny mobilny schowek brzmią bardzo fajnie, ale korzystanie z Highwaymana ma też pewne wady. Bardziej oczywistą jest to, że potrzebuje on zasilania. Jeśli masz mało amunicji do broni energetycznej, będziesz musiał wybierać między doładowaniem auta a korzystaniem z broni.

    Mniej oczywisty problem to mniejsza częstotliwość losowych spotkań. Ponieważ na mapie świata będziesz spędzać mniej czasu, rzadziej będziesz na nie trafiać. Czasami to pożądany efekt – nie każdy chce być co chwile zatrzymywany, by ubić kilka modliszek. Należy jednak pamiętać, że w Fallout 2 są też naprawdę ciekawe losowe spotkania, które mocno kreują klimat gry. Jeśli chcesz doświadczyć grę w całej okazałości, dobrze by było ich nie pomijać.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.