Druga część odcinka pilotowego Fallout: Revelation

Pamiętacie, jak jakiś czas temu informowaliśmy Was o nowym falloutowym serialu – Fallout: Revelation? Teraz możecie zobaczyć drugą część odcinka pilotowego. Pierwsza część serialu przypadła do gustu wielu osobom. Cechuje się on bardzo dobrym wykonaniem. Niektórzy narzekają, że jest „przegadany”. Zobaczcie drugą część, by sprawdzić, czy sytuacja się zmieniła 😉

Exiled

Zostań bohaterem polskiej gry postapo i pomóż chorej dziewczynie

Exiled to tytuł gry, która jest tworzona przez polskie studio Intermarum. Akcja będzie się rozgrywać na terenach Polski, która została dotknięta nuklearną zimą.

Twórcy gry postanowili umożliwić jednej osobie umieścić swoją postać w gotowym produkcie. By stać się tym szczęśliwcem wystarczy wygrać licytację. Zwycięzca aukcji pomoże też Karinie Ilczyszyn, która zachorowała na zanik mięśni. Cała wylicytowana kwota zostanie przeznaczona na ufundowanie eksperymentalnej terapii dla Kariny, a najhojniejszy licytujący będzie mógł:

  • ustalić z designerami rolę i charakter swojej postaci oraz misje w jakie będzie zaangażowana;
  • wziąć udział w pisaniu dialogów swojej postaci;
  • wraz artystą opracować swój avatar w grze, dopasowany do stylu wizualnego gry;
  • otrzymać swój avatar w formacie .jpg
  • otrzymać wydrukowany plakat z nadrukiem swojego avataru;

Jeśli nie stać Was na wzięcie udziału w licytacji, a mimo to chcecie pomóc dziewczynie, poniżej znajdziecie możliwość wpłacenia dowolnej kwoty.

Fallout - porównanie broni automatycznej

Broń lekka jest najbardziej popularna wśród graczy

Zakończyliśmy ankietę, w której głosowaliście na ulubiony typ broni dostępny w Falloutach. Najwięcej, bo 46% głosów, zdobyła broń palna lekka. Zapewne pierwsze miejsce zawdzięcza temu, że w pierwszych Falloutach do tej kategorii zaliczała się Gauss Rifle.

Kolejna, pod względem popularności, jest broń energetyczna28% głosów. Ostatnie miejsce na podium zajęła ciężka broń palna – 20%.

Trochę zaskakujące dla mnie jest to, że broń biała, do walki wręcz i materiały wybuchowe dostały tylko po 2% głosów. Przyznam się, że tych ostatnich raczej nie stosowałem, ale uwierzcie mi, że broń i biała i walka wręcz dają naprawdę mnóstwo frajdy. Musicie kiedyś spróbować 😉

Szczegółowe wyniki w rozwinięciu newsa.

Czytaj więcej

Znamy program Kapitularza

Wielkimi krokami zbliża się Łódzki Festiwal Fantastyki Kapitularz! Z całą pewnością jest to nie lada wydarzenie dla fanów fantastyki w przeróżnych odmianach, ale równie osoby niezwiązane dotąd z tym nurtem z pewnością znajdą na festiwalu coś dla siebie. Impreza odbędzie się w dniach 23-25 września.

Z okazji jubileuszowej, piątej już edycji, organizatorzy zdecydowali się przenieść festiwal do niezwykle dogodnej lokalizacji – w tym roku Kapitularz odbywa się w samym centrum miasta, w budynku Wydziału Nauk Geograficznych Uniwersytetu Łódzkiego przy ulicy Narutowicza 88. Festiwal to przede wszystkim 12 nitek programowych, w czasie trwania których uczestnicy będą mieli okazję wziąć udział w licznych prelekcjach, warsztatach, konkursach czy spotkaniach z twórcami.

Oprócz tego organizatorzy przygotowali szereg dodatkowych atrakcji. Począwszy od Wielkiego Konkursu Strojów Cosplay, poprzez pokazy rekonstrukcji, bezpłatną strefę wystawców, imprezę poświęconą grom planszowym Łódzki Port Gier na Game Jam, turniejach i zlotach fanowskich kończąc.

Na stronie internetowej Kapitularza czeka pełny program imprezy, ze szczególnym uwzględnieniem 12 nitek. Przypominamy, że każda nitka, to ponad 24 godziny programu. Zachęcamy do wnikliwego zapoznania się z nim, gdyż na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

banner-kapitularz

Mad Max: Fury Road wygląda obłędnie bez efektów specjalnych

George Miller słynie z tego, że ponad efekty CGI przekłada efekty praktyczne. Najlepiej to widać w Mad Maxach, które wyszły spod jego ręki. W starszych Maxach od razu widać, że nawet nie próbowano stosować animacji komputerowej. Jeśli chodzi o nowego, cóż, trzeba było pójść z duchem czasu. Mimo wszystko, Miller starał się korzystać z wizualizacji komputerowych w jak najmniejszym stopniu. W Fury Road ograniczają się one zazwyczaj do generowania scenerii. Jeśli ktoś w to nie wierzy, podeślijcie mu poniższy filmik.

Czterominutowy montaż pokazuje sceny z planu zdjęciowego. Bez filtrów, CGI i innych polepszaczy. Dla mnie to czysta poezja. Mad Max: Fury Road mógłby wyglądać dosłownie w ten sposób, a podobałby mi się chyba jeszcze bardziej. Zobaczcie sami.