halconnegro

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 3 wpisów - od 1 do 3 (z 3 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #12546
    halconnegro
    Uczestnik

    Od pierwszego odcinka nie byłem rozczarowany. Szczególnie urzekło mnie przedstawienie detali w serialu. Te wszystkie mielonki, blamcomaci czy bomby cukrowe i inne stimpaki były według mnie wspanale zaimplementowane. Otaczający świat został przedstawiony tak, jak sobie go wyobrażałem. Serial utrzymuje ducha gier, zwłaszcza ostatnich części, ale jak już gdzieś na tym portalu wspomniałem równie koresponduje z pierwszymi częściami, które także nie były pozbawione falloutowego poczucia humoru – przypomnieć sobie choćby tylko easter eggi w postaci random encounters z dwóch pierwszych części – bywało absurdalnie.
    Poza światem przedstawionym zainteresowała mnie również fabuła. !SPOILER ALERT! Bardzo ciekaw jestem historii Moldaver – czy także pochodziła z krypty 31 i odmroziła się po wielu latach, czy znalazła się w powojennej Kalifornii na skutek innych działań.
    Inna rzecz, która przypadła mi do gustu to wpisanie serialu w kanon Fallouta i uznanie go jako powiązanego z historią ze świata gry. Taki mechanizm bardzo fajnie tworzy uniwersum i daje dowód, że gry komputerowe potrafią stanowić podstawę do solidnych fundamentów. Równie dobrze uniwersum może być uzupełnione przez książki, komiksy i inne adaptacje multimedialne (nie obraziłbym się, gdyby Fallout w tym zakresie poszedł drogą Cyberpunka 2077).
    Kwestią gustu pozostaje to, czy rozwiązania fabularne nam się podobają czy nie. Natomiast cieszę się, że dziedzictwo Obsidianowego Fallouta nie zostało pominięte, a Nowe Vegas w drugim sezonie prawdopodobnie będzie jedną z istotniejszych lokacji.
    Szakal wspomniał o wpadaniu na siebie na pustkowiu – faktcznie, często w skutek splotu dziwnych zbiegów okoliczności. Mnie osobiście trochę też biło po oczach to, że bohaterowie zawsze wiedzą gdzie iść. Ale po chwili pomyślałem sobie. Ej… To tak dokładnie funkcjonuje w grach. Wskaźnik (czasami nie wiadomo skąd) zawsze prowadzi. To co w grze wydawaje się czymś naturalnym, w filmie już takie do końca nie jest. Ale i to można obrócić w atut i puszczone oczko do widza.
    Ostatecznie, bardzo czekam na drugi sezon i obejrzę z wielką przyjemnością.

    #12261
    halconnegro
    Uczestnik

    Mam Sagę Fallout w takim fioletowym boxie, a także CDki z eXtra klasyki. Nie wiedziałem nawet, że w 1 mogły być dzieci. Grałem zarówno w angielskie wydanie, jak i polskie i nigdy tam młodocianych nie spotkałem… Za to w dwójce dzieci normalnie śmigają i tak jak napisał kolega powyżej można zarobić nichlubnego perka „Child killer”.

    #10553
    halconnegro
    Uczestnik

    Fajnie napisany tekst. Plus dla Ciebie, że chciało Ci się poświęcić kawałek wieczoru, żeby napisać poprawną polszczyzną parę dobrze czytających się akapitów. Swoją przygodę z F4 odbywałem kilka lat temu – 218 godzin, ostatnia rozgrywka 2 stycznia 2019 – i podpierałem się mocno Fallout 4 Vault Dweller’s Survival Guide. Dobry przewodnik, jeśli nie chcesz by cokolwiek Ci umknęło – dzięki niemu nie odczuwałem problemów z lokacjami (mapki w podręczniku bardzo się przydały).

Wyświetlanie 3 wpisów - od 1 do 3 (z 3 w sumie)