Można już oglądać kolejny odcinek serii Postnuklearne. Tym razem coś niezwykle ciekawego – anulowane gry z uniwersum Fallout. Dowiedźcie się, czego nie wiecie o Falloucie! 😀
Przygotowane, jak zawsze, przez Janka „Nocnego” Przeklasę.
Można już oglądać kolejny odcinek serii Postnuklearne. Tym razem coś niezwykle ciekawego – anulowane gry z uniwersum Fallout. Dowiedźcie się, czego nie wiecie o Falloucie! 😀
Przygotowane, jak zawsze, przez Janka „Nocnego” Przeklasę.
Dostępny jest czwarty odcinek serii Postnuklearne, w której Nocny prezentuje ciekawostki związane z Falloutem. Tym razem coś, o czym słyszeli tylko prawdziwi fani – Fallout: Brotherhood of Steel. Nie, nie Fallout Tactics: BoS! Mowa o mniej znanej odsłonie serii. Niewielu o niej słyszało, bowiem została wydana tylko na konsole Xbox i PS2.
Oglądajcie!
Jak co piątek, dzisiaj też mamy dla Was nowy odcinek serii Postnuklearne. Postnuklearne to cykl filmików, w których Nocny przedstawia w przystępny sposób ciekawostki dotyczące kolejnych Falloutów. Tym razem wziął pod lupę Fallout Tactics: Brotherhood of Steel. Zapraszamy do oglądania!

Większość z Was zapewne pamięta, że do Edycji Kolekcjonerskiej Fallout 4 dodany był między innymi plastikowy PipBoy. Jest to atrapa urządzenia, które po raz pierwszy w pełnej okazałości mogliśmy zobaczyć w Fallout 3. Ten zakładany na nadgarstek minikomputer jest jedną z ikon serii. W postapokaliptycznym świecie pełni on ważne role: monitoruje stan zdrowia użytkownika, pomaga organizować ekwipunek, ostrzega przed promieniowaniem, ułatwia celowanie, działa jako radio i czytnik holodysków. To tylko niektóre z funkcji PipBoy’a.
Jak już wspomniałem, atrapa takiego urządzenia została dodana do Edycji Kolekcjonerskiej Fallout 4. Niestety, jest to tylko plastikowa skorupa, bez żadnej funkcjonalności. Sama jedynie fajnie wygląda. Na szczęście Bethesda zapowiedziała, że wraz z premierą gry udostępni specjalną aplikacje na smartfony, która będzie symulowała ekran PipBoy’a z gry. Aplikacja będzie się komunikowała z komputerem i dzięki temu ma umożliwiać sterowanie PipBoy’em z gry wprost z nadgarstka.
Wiele osób, które chciały nabyć taką edycję gry w końcu z tego zrezygnowało. Główną przyczyną była cena – 550 zł. Inna sprawa, że takie specjalne wydanie gry było mocno ograniczone. Niektórzy po prostu przegapili odpowiedni moment. PipBoy’e pewnie będzie można jeszcze kupić „z drugiej ręki”, ale raczej nie należy się spodziewać, by ludzie oddawali je za pół darmo.
A co jeśli istnieje alternatywa? Jakiś tani sposób na zrobienie swojego PipBoy’a? Mój pomysł przedstawiam w dalszej części tego wpisu…
Pamiętacie fanarta, którego niedawno zamieściliśmy na naszym fanpage’u? Przedstawiał Geralta walczącego ze Szponem Śmierci.
Okazuje się, że istnieje komiks internetowy prezentujący przygody wiedźmina Geralta w postapokaliptycznym świecie. Na razie dostępne są tylko 4 paski, ale regularnie pojawiają się nowe.
OK, sprawdziłem i u mnie gra ze spolszczeniem odpala się. Inna sprawa, że muszę ją odpalać w trybie zgodności z…