Pierwsze spojrzenie na plan zdjęciowy Mad Maxa 4

Na serwisie YouTube można zobaczyć minutowy filmik pokazujący plan zdjęciowy najnowszego Mad Maxa. Wszystko co na nim widać to stylizowane na postapokaliptyczne klimaty pojazdy pustynne. Trzeba przyznać, że wygląda to bardzo fajnie. Oczywiście pojawiły się od razu zarzuty typu: samochodów jest za dużo, bo skąd ludzie mieliby tyle paliwa, itp. Faktem jest jednak, że w filmach przedstawiających dzieje Szalonego Maxa, Ci źli zawsze skądś paliwo brali.

Przypominam, że w czwartej części sagi Mad Max nie będzie grany przez Mela Gibsona.

Forsaken Fortress – postapokaliptyczne Simsy?

Forsaken Fortress to nowy kickstarterowy projekt. Gra z pozoru może przypominać postapokaliptyczne Simsy. Gracz będzie dowodził grupa ocalałych, którzy zamieszkują bunkier. Zadaniem gracza będzie kierować ich życiem, w taki sposób, by nie zakończyło się ono przedwcześnie.

Od nas będzie zależało, kiedy nasi podopieczni zaczną zbierać surowce, przerobią je na broń lub inne potrzebne przedmioty. Na zwiastunie widać nawet, że można zmieniać wystrój schrony, a ocalali zajmują się tak przyziemnymi rzeczami, jak np. granie na gitarze.

Niestety realizacja projektu stoi pod dużym znakiem zapytania. Na jego realizację twórcy potrzebują 100 000$, do tej pory udało im się zebrać 77 000$, a do końca zbiórki pozostały tylko 3 dni.

Jeśli chcecie wesprzeć projekt, zapraszam do linka na samym początku newsa.

Polak zaprojektował „GECKa”

W Falloutach występuje urządzenie nazwane GECKiem. Oryginalna nazwa to Garden of Eden Creation Kit, a polska brzmi: Generator Ekosystemu Cudownej Krainy. Obie nazwy sugerują, że GECK służy do swoistego terraformowania zniszczonej przez atomowe płomienie Ziemi.

Nasz rodak, mieszkający w USA stworzył zestaw, który można porównać z falloutowym GECKiem. Oczywiście nie umożliwia on przekształcenia nieużytków w rajskie ogrody, ale jest to zestaw projektów, które pozwalają od zera zbudować urządzenia niezbędne do odbudowania cywilizacji. Wszystko nosi nazwę Civilization Starter Kit.

Afterbomb Madness

Nadchodzi postapokaliptyczna gra fabularna AFTERBOMB MADNESS, której klimat będzie podobny do tego z Fallouta. Oto krótka zajawka i garść informacji na temat tego systemu, który aktualnie można zamawiać w ofercie przedpremierowej, a fizycznie dostępny będzie od 5 listopada 2012 r.

Amerykański sen na opak. Istny koszmar. Ziszczenie wszystkich lęków lat 50-tych XX wieku. Oto co spotkało USA, gdy sojusz obcych i komunistów zainicjował totalny konflikt atomowy, a potem rozpoczął inwazję. Jednak zagłada jest jak ciągnąca się latami, nieuleczalna gangrena. Stany Zjednoczone przypominają tkankę, która rozpaczliwie walczy o przetrwanie, ale nieubłaganie przegrywa z postępującą martwicą. Zmagania te trwają już blisko 150 lat, jakkolwiek wciąż jeszcze istnieją ogniska oporu, odpierające ataki Skalanych ciemną materią komunistów i walczących o przestrzeń życiową istot z innego wymiaru. Gehenna ciągnie się bez końca. A tobie przyszło żyć właśnie teraz – gdy Ziemia przypomina jądrowy poligon, flora i fauna zdają się być dekoracją horroru, a ludzkość cofnęła się do czasów plemiennych. Czy jesteś w stanie to znieść? Czy zdołasz wpłynąć na los USA? Przekonajmy się…

AFTERBOMB MADNESS to groteskowa gra fabularna łącząca w sobie kultowe motywy postapokaliptyczne. Gracze wcielają się w Amerykanów, żyjących w czasie III wojny światowej. Nadrzędnym celem rozgrywki jest przetrwanie w potwornych realiach zrujnowanego świata. Jednak aby móc tego dokonać, gracze – ambitni śmiałkowie silnie zdeterminowani by działać – będą musieli szukać sprzymierzeńców, wspierać różne społeczności i organizacje. Pasywność jest jak upiorna równia pochyła – prowadzi w prostej linii do fatalnego upadku, odczłowieczenia i ponurej akceptacji eutanazji, jaką aplikują Ameryce obcy i komuniści. Chwyć więc kostuchy w garść i rozpocznij rozgrywkę, by zwyciężać!

ADRENALINA to mechanika zaprojektowana specjalnie na potrzeby gry. Jak sama nazwa wskazuje, przystępne, szybkie zasady wspierają dynamiczną, wartką akcję. Specyficzna konstrukcja testów przeciwstawnych sprawia, że konfrontacje są emocjonujące, ale nie nazbyt losowe. W użyciu jest zestaw kostek: k4, k6, k8, k10, k12, k20. Reguły bazują na 5 przyjmujących stałe wartości współczynnikach i 20 „kostkowych” zdolnościach, których nazwy odnoszą się do warstwy fabularnej rozgrywki, zamiast uogólniać fizyczne parametry postaci. Mechanika uwzględnia tzw. metagrę, czyli możliwość na określonych zasadach wpływania graczy na fabułę w stopniu porównywalnym z tym, jakim dysponuje prowadzący. Podręcznik, oprócz zasad tworzenia postaci, reguł gry, opisu świata, bestiariusza, ekwipunku, zawiera też almanach gracza i mistrza gry.

Podręcznik dostępny jest w dwóch wariantach:

  • AFTERBOMB MADNESS wydanie standardowe: format B5, 164 strony, oprawa miękka klejona, papier offsetowy, ilustracje w czerni i bieli, każdy nowy podręcznik zapakowany w folię.
  • AFTERBOMB MADNESS wydanie kolekcjonerskie: format B5, 164 strony, oprawa twarda szyta, papier kredowy obustronnie powlekany matowy, ilustracje w czerni i bieli, dołączona płyta z trwającą 4 godz. 30 min. oficjalną ścieżką dźwiękową i materiałami do druku, każdy nowy podręcznik zapakowany w folię.

Afterbomb Madness

Przydatne linki:

  • Oficjalna strona: [link]
  • Sklep wydawnictwa: [link]
  • Przykładowa przygoda „Zew spod głębin”: [link]
  • Karta postaci (analiza i plik PDF): [link]

Brian Fargo planuje nabyć prawa do marki Fallout

Poniższy news był oczywiście fikcją wymyśloną na potrzeby Prima Aprillis.

Od kilku tygodni informowaliśmy Was o akcji zbierania pieniędzy na projekt Wasteland 2, którego pomysładowcą jest Brian Fargo. Jest to ten sam człowiek, który powołał do życia pierwsze Fallouty. Jeśli ktoś uważnie czytał nasze newsy, wie, że zbiórka miała na celu zdobycie 900 tys. dolarów. Okazało się, że fani byli nadzwyczaj hojni i suma ta została w znacznym stopniu przekroczona. Widocznie dało to do myslenia Brianowi, bowiem… dzisiaj ogłosił, że na razie rezygnuje z Wasteland 2 i za zebrane pieniądze planuje odkupić prawa do marki Fallout od Bethesdy!
Podobno rozmawiał już na ten temat z odpowiednimi osobami i przekazanie praw (jeszcze nieoficjalnie) zostało potwierdzone. Fanów ta transakcja będzie kosztowała 2 mln dolarów (na razie udało się uzbierać 1,8 mln, ale Fargo ma nadzieje zdobyć brakujące 200 tys. w ciagu kilku dni). Drugie tyle ma podobno dołożyć anonimowy fan, któremu bardzo spodobały się plany odebrania Bethesdzie praw do serii.

Poniżej fragment wypowiedzi Briana Fargo, przetłumaczona przez nas:

Pozdrawiam wszystkich fanów Fallout i Wasteland. Należy się Wam kilka słów wyjaśnienia. Wiem, że narobiłem Wam apetytu, ogłaszając chęć wyprodukowania sequela pierwszego postapokaliptycznego RPG. Jednak, gdy pojawiła się okazja, by odzyskać prawa do uniwersum Fallout, nie wahałem się ani chwili. Tak jest! Planuję odkupić prawa do Fallout od Bethesdy. Przeznaczę na to pieniądze zebrane na produkcję Wasteland 2. Wiem, że niektórzy z Was mogą się czuć oszukani… ale tu chodzi o Fallout! Potraktujcie to jako inwestycję. Najpierw zajmiemy się stworzeniem PRAWDZIWEGO Fallouta, a za peniądze z jego sprzedaży, zrobimy Wasteland 2. Musicie tylko poczekać…
Ogromnie dziękuję pewnemu człowiekowi, który chce pozostać anonimowy, a który zamierza pomóc nam w zdobyciu praw do Fallout i zaoferował dołożyć drugie tyle, ile już mamy. Być może po wszystkim postanowi się ujawnić i sami będziecie mogli mu podziękować. Dziękuje za to, że jesteście takimi wspaniałymi fanami i mam nadzieję, że nie nadużyłem Waszego zaufania.

Co to wszystko oznacza? Po pierwsze i najważniejsze: jeśli Fargo faktycznie zdobędzie prawa do marki, kolejny Fallout będzie już robiony przez jego ekipę. Osobiście uważam, że będzie do oznaczało powrót do dobrego oldschoolowego cRPG, być może z widokiem izometrycznym, ale na pewno z niepowtarzalnym duchem starych Falloutów. Oczywiście będziemy Was informować, gdy tylko dowiemy się czegoś więcej na ten temat.