- Ten temat ma 1 odpowiedź, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 6 lat, 6 miesięcy temu przez .
Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Strona główna » Tematy » Rozmowy o serii » Fallout 4 » Punkt bez powrotu w zadaniach F4.
Dzień dobry. Mam problem z zadaniami instytutu. Nigdy nie chciałem się do nich przyłączać, a chyba nieumyślnie to zrobiłem. Każda z pozostałych stron konfliktu w pytaniu o to czy ich poprę chciała tylko współpracy, a nie ostateczną decyzję. Tutaj natomiast, w instytucie zostałem oszukany, jak mi się zdaje. Nie dość, że nic nie wskazywało na to, że podejmuję ważna fabularnie decyzję to jeszcze ja sam odpowiedziałem niechętnie o przyłączeniu się. Nie powiedziałem jasno TAK – odpowiedziałem coś pytająco unikowego, a shaun uznał to za potwierdzenie i zaczął wyznaczać zadania, więc nie wziąłem tego stanu rzeczy za coś zobowiązującego. Odwaliłem zadanie ze sprowadzeniem syntha z libertii,sabotowałem sprowadzenie synthów z bunker hill i pdbyłem rozmowę z resztą rady w mankind redefined. Zacząłem mieć wrażenie, że zaszedłem za daleko i spojrzałem na spis zadań w wiki. Wydaje mi się, że omyłkowo przyłączyłem się do instytutu i już nic nie będę mógł zrobić w dalszym toku fabularnym. Czy mam rację?
Hej,
Niestety gra nie daje wyraźnie znać, kiedy dochodzisz do „momentu bez powrotu”. Z tego co pamiętam, o tym, że wybrałeś pewną frakcję, dowiadujesz się już po fakcie.
U Instytutu takim momentem jest atak na Bunker Hill.
Hej, Nie ma tego w planach. Ale widzę, że w necie są jakieś spolszczenia, np. tutaj.
Witam, czy istnieje szansa abyście spolszczyli Fallout London

Rewelacja :)