Alan Pavlish dołącza do projektu Wasteland 2

Nie będę się rozpisywał o co chodzi z Wasteland 2, bowiem możecie o tym przeczytać w newsie znajdującym się poniżej. Tym razem chcę jedynie wspomnieć, że do ekipy próbującej stworzyć następcę starego Wasteland’a, dołączył Alan Pavlish.
Człowiek ten był producentem, programistą i designerem Wasteland’a. Wychodzi na to, że skrzyknęła się prawie cała pierwotna ekipa. Na liście brakuje jedynie Ken’a St. Andre. Z racji tego, że nie zajmuje się już tworzeniem gier, jego udział jest mało prawdopodobny.
Widać, że projekt rusza całkiem konkretnie, a tworząca go ekipa sugeruje, że może to być powrót do kwintesencji gier komputerowych, czyli skupianie się na rozgrywce, a nie na grafice i efekciarstwie.

Czyżby miał powstać nowy Wasteland?

Czym jest Wasteland wie pewnie każda osoba, która grała w Fallout. Jałowe, nieprzyjazne postapokaliptyczne pustkowie, gdzie oprócz zabójczego promieniowania czekają na ludzi potworne mutanty. Ciekawe ilu Was słyszało o grze Wasteland. Musicie wiedzieć, że Wasteland jest grą, którą w 1987 roku stworzyło Interplay. Dziesięć lat później, czerpiąc z niej inspirację i wiele pomysłów, do życia został powołany pierwszy Fallout.

Od kilku dni głośno mówi się o tym, że Brian Fargo, twórca Wasteland i kierownik produkcji pierwszego Fallouta, zamierza stworzyć drugiego Wastelanda. Na razie nie wiadomo, czy gra będzie kontynuacją. Brian zapewnia jednak, że ma to być stary Wasteland w czystej postaci, czyli gra oparta na rzucie izometrycznym, budowaniu drużyny i skupiająca się na umiejętnościach postaci gracza.

Sprawa wydaje się dość poważna, bowiem niedawno okazało się, że Michael Stackpole (współtwórca pierwotnego Wasteland i Bard’s Tale III) zdecydował się dołączyć do Briana Fargo, by stworzyć następcę Wasteland.

Osoby, które nie miały nigdy styczności z Wasteland mogą pobrać grę z naszego działu z plikami.

Ostrzegam, że gra została wydana w 1987 roku, więc będziecie potrzebowali emulatora DOSowego.