Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Gram w to i jest masakra. Ta gra nie powinna nosić nazwy Fallout. Z całym szacunkiem, ale świat jest tak kolorowy, że można porzygać się tęczą. Bardziej podobał mi się klimat Fallouta 3 lub choćby New Vegas. Rozumiem całą tą zajawkę, związaną z survivalem, ale bzdurą dla mnie w takiej grze jest poświęcanie czasu głównie na szukanie żarcia, gotowanie i temu podobnych bzdetów, żeby w ogóle przetrwać. Rozumiem, jakby to było 10% czasu ale nie 50%. Brak komunikacji z innymi graczami – jak Bethesda do jasnej cholery mogła o tym zapomnieć? Rozumiem, że w postapokaliptycznym świecie wszystkim odjęło mowę i trzeba porozumiewać się na migi. Kurwa! Wywaliłem pieniądze w błoto.